Urządzenia mobilne ze znakiem jabłuszka weszły już do powszechnego użycia. Pora więc zastanowić się ile można z nich wydusić w temacie webcastów.
Próba zabawy w webcast to w przypadku iPhona, a tym bardziej iPada coś oczywistego. Myśląc o mobile e-learningu widzę ludzi z tabletami i smartphonami uczestniczących w webinarach za pośrednictwem bezprzewodowego dostępu do sieci. Świat nie jest co prawda (jeszcze?) pod panowaniem korporacji z Cupertino, z Królem Stevem herbu Nadgryzionego Jabłka na czele, ale kto wie, co będzie niebawem. Apple tyle namieszał na rynku mobilnego software i hardware, że wstępna ocena sytuacji dla fanów webcastów na pewno się przyda.
No Flash, no fun…
Pierwsza sprawa, która ciÄ…gnie siÄ™ za produktami sektora mobile Apple już od czterech lat to brak wsparcia dla Adobe Flash. Fakt ten byÅ‚ wielokrotnie dyskutowany przy różnych okazjach, ale mimo, że ukazaÅ‚a siÄ™ 4. edycja iPhona i 2. iPada – nadal nie ma skutecznego rozwiÄ…zania. W skrócie: Adobe twierdzi, że Apple Å›wiadomie lekceważy ogromnie popularne rozwiÄ…zanie jakim jest Flash (powody pozostawiam w domysÅ‚ach); Apple twierdzi, że Flash jest niedopracowany, ociężaÅ‚y i peÅ‚en dziur wpÅ‚ywajÄ…cych na bezpieczeÅ„stwo.
DoszÅ‚o nawet do tego, że najnowszy MacBook Air nie ma preinstalowanego Flasha jako jednego ze skÅ‚adników. W odróżnieniu od iPada czy Iphona, do Aira można wgrać to oprogramowanie samodzielnie, ale odpada jedna z najwiÄ™kszych zalet systemu operacyjnego Mac OS – Å‚atwa i automatyczna aktualizacja wszystkich skÅ‚adników. A co za tym idzie – użytkownicy tych najmniejszych komputerów z jabÅ‚uszkiem muszÄ… sami dbać o to, aby ich Flash byÅ‚ aktualny (czytaj: bezpieczny i wydajny). Niby niewiele, a jednak boli.
Dla używajÄ…cych telefonu czy tabletu Apple wiadomoÅ›ci sÄ… jeszcze gorsze – Flasha nie da siÄ™ wgrać nawet na wÅ‚asnÄ… rÄ™kÄ™. PojawiajÄ… siÄ™ co prawda coraz to nowsze rozwiÄ…zania (teraz możemy już praktycznie korzystać ze streamingu wideo w tej technologii), ale aplikacje przeglÄ…darkowe oparte o Flash, używane do webinarów w dalszym ciÄ…gu nie dziaÅ‚ajÄ….
Żeby nie kończyć tej części pesymistycznie, polecam poniższy klip, gdzie spec z Adobe mówi pokrótce jak rozwiązać problem z Adobe Flash Media Server na Apple:
To może coś szytego na miarę?
Skoro nie można siÄ™ zalogować na webcast bezpoÅ›rednio z przeglÄ…darki iPhona czy iPada, to najwiÄ™ksi gracze na rynku ruszyli z odsieczÄ…. W koÅ„cu zdajÄ… sobie sprawÄ™ jak szybko przyrasta rynek mobilnych internautów. Choćby dwaj potentaci – Adobe (ten od Connect 7) i Cisco (od Webex) już od jakiegoÅ› czasu majÄ… wersje mobilne swoich aplikacji.
Na pewno rozczarowuje Adobe ze swoim Connect Mobile. Aplikacja na iPada jest klonem wersji na iPhone, a wiÄ™c ponad 9-calowy ekran tabletu jest wyjÄ…tkowo kiepsko wykorzystany. JednoczeÅ›nie możemy albo uczestniczyć w wideokonferencji, albo oglÄ…dać prezentacjÄ™ czy dzielić ekran. Na iPhone siÄ™ wiÄ™cej nie zmieÅ›ciÅ‚o… Na iPada nie byÅ‚oby problemu, bo takÄ… korporacjÄ™ jak Adobe stać chyba kilka roboczogodzin programowania w Xcode?
Jakby tego byÅ‚o maÅ‚o, na rynku (czyt.: na AppStore) pojawiÅ‚ siÄ™ ConnectManager – aplikacja dziÄ™ki której możemy zarzÄ…dzać webcastami (w których nie możemy wziąć udziaÅ‚u – brak Flasha…) za jedynie 6,99 Euro, czyli robić to, co na każdym urzÄ…dzeniu wspierajÄ…cym Flasha można zrobić zupeÅ‚nie za darmo. SytuacjÄ™ nieco ratuje fakt, że ConnectManager jest programem innej firmy, tylko wspierajÄ…cym (w teorii) pracÄ™ na Connect Mobile.
Connect Mobile rozczaruje większość użytkowników iPada.
Webex prezentuje się znacznie lepiej, co widać na załączonym obrazku. Nie dość, że można swobodnie uczestniczyć w wideokonferencji i obserwować prezentację, to jeszcze (tego akurat nie widać) w sklepie Apple znajdziemy materiały przygotowane przez Cisco, prezentujące jak realizować własne webinary za pomocą ich aplikacji. Są to darmowe podcasty, które możemy pobrać na swoje urządzenie i w dowolnym momencie dowiedzieć się czegoś więcej o temacie.
Cisco udowadnia, że stworzenie dedykowanej aplikacji na iPada jest możliwe. I chyba nikt nie czuje siÄ™ zaskoczony, że można…
Również kojarzony w Polsce FuzeMeeting przygotował aplikację dla iPada wyposażoną w potrzebne funkcjonalności. Zaangażowaniem zdaje się przypominać product Cisco, a więc jeszcze raz komunikat dla Adobe: drodzy Panowie, naprawdę, da się!
FuzeMeeting potrafi wykorzystać zalety 9-calowego ekranu iPada.
A co z Europą? Tutaj znana z aplikacji Spreed firma struktur AG postawiła raczej na zarządzanie webinarami i konferencjami, niż na uczestniczenie w nich za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Dzięki temu bez trudu możemy znaleźć aż cztery aplikacje, które potrafią mniej więcej to samo: zarządzanie webcastami w szerokim tego słowa znaczeniu. Widać, że są to produkty projektowane z myślą o iPhonie, ale przy swojej obecnej użyteczności, pasują do mniejszego ekranu jak ulał.
A może developer?
Skoro uczestnictwo w webcastach za pomocÄ… urzÄ…dzeÅ„ mobilnych Apple jest poważnie utrudnione, a dostarczane oprogramowanie nie speÅ‚nia wszystkich potrzeb, może warto poszukać wÅ‚asnego rozwiÄ…zania? Xcode 4 to stosunkowo proste i przyjazne Å›rodowisko programistyczne, które pozwala tworzyć wÅ‚asne aplikacje na systemy firmy Adobe. Nie twierdzÄ™, że wÅ‚asnymi siÅ‚ami stworzymy program, który zrekompensuje nam brak Flasha, ale biorÄ…c pod uwagÄ™ fakt jak szybko zwiÄ™ksza siÄ™ liczba „jabÅ‚uszek” w Polsce, inwestycja czasu w naukÄ™ Xcode może okazać siÄ™ sukcesem również finansowym. OczywiÅ›cie przyda siÄ™ też dobry pomysÅ‚, najlepiej zwiÄ…zany w tematem webcastinu, żebym miaÅ‚ o czym pisać.
Jak wspominałem, Xcode jest przejrzysty, stosunkowo łatwy, ma bogatą dokumentację i wsparcie. Jeśli mielibyśmy się już uczuć jakiegokolwiek języka programowania, to jest to chyba obecnie najlepszy wybór. Na przeszkodzie stoją za to inne czynniki. To, że Apple żąda 99$/rok za używanie jej środowiska i wprowadzanie aplikacji do AppStore (a przypomnę, że użytkownicy iPhonów/iPadów są od AppStore uzależnieni, bo innego sposobu na pozyskiwanie oprogramowania w zasadzie nie ma), to jestem w stanie wybaczyć. Liczy się to, że aplikacje są w znakomitej większości bardzo tanie lub wręcz darmowe, co jest po części wynikiem tego, że dystrybucja odbywa się w jednym miejscu. Niestety, typowe dla filozofii Jabłuszka z Cupertino jest to, że Xcode działa jedynie pod systemami z rodziny Apple. Oznacza to, że na moim poczciwym pececie nie mogę napisać programu na iPhona. W tym celu najprościej byłoby kupić MacBooka, a to już lekka przesada.
Wychodzi wiÄ™c na to, że na iWebcast trzeba bÄ™dzie jeszcze trochÄ™ poczekać, choć iPad – technicznie, biorÄ…c pod uwagÄ™ procesor, wydajność baterii, dostÄ™p do sieci WiFi czy 3G, a także Å›wietnÄ… obsÅ‚ugÄ™ dotykowÄ… i bardzo dobre parametry ekranu, nic nie stoi na przeszkodzie. A jednak w pewnej kalifornijskiej krainie, za wieloma górami i jednym oceanem, w zamku ze szkÅ‚a i stali siedzi na swoim tronie Król Steve…




