Przekaz słowy jest chyba najważniejszą częścią każdego webcastu, a jednocześnie często zdarza się, że organizatorzy różnego rodzaju spotkań on-line czy webinarów traktują temat po macoszemu, wychodząc z błędnego założenia, że mówić do mikrofonu każdy potrafi.
Spotykam siÄ™ czÄ™sto z sytuacjÄ…, gdy ciekawa treść wypowiedzi i interesujÄ…ca prezentacja nie mogÄ… przebić siÄ™ przez źle skonfigurowany dźwiÄ™k. GÅ‚os jest niewyraźny, czÄ™sto „urywa” koÅ„cówki lub poczÄ…tki zdaÅ„, sÅ‚ychać różnego rodzaju zakłócenia. Znam to jako uczestnik, ale również jako prowadzÄ…cy i organizator webcastów, stÄ…d odczuÅ‚em na wÅ‚asnej skórze, że odrobina czasu poÅ›wiÄ™cona na przemyÅ›lenie tematu jest niezbÄ™dnÄ… inwestycjÄ….
W pierwszej części skupię się na formie webcastu jaką jest nadawanie transmisji z dużych eventów.
W przypadku nadawania webcastu za poÅ›rednictwem kamery HD z zewnÄ™trznym mikrofonem (a czÄ™sto wÅ‚aÅ›nie takie rozwiÄ…zanie stosuje siÄ™ przy okazji tego typu transmisji), należy przede wszystkim przemyÅ›leć pewne ograniczenia, które stawia przed nami taka konfiguracja. Operatorowi kamery najwygodniej jest umieÅ›cić kierunkowy mikrofon na kamerze i skupić siÄ™ na obrazie. Jest to rozwiÄ…zanie najmniej skomplikowane technicznie i logistycznie, ale jednoczeÅ›nie sprawdza siÄ™ z reguÅ‚y źle. Tak podłączony mikrofon ma to do siebie, że „zbiera” dźwiÄ™ki otoczenia, a jeÅ›li prelegenci sÄ… dodatkowo nagÅ‚oÅ›niani to czÄ™sto uczestniczÄ…c w webcaÅ›cie sÅ‚yszymy odbity dźwiÄ™k z gÅ‚oÅ›ników na sali, którzy jest zaszumiony i niewyraźny. Do tego może siÄ™ zdarzyć, że usÅ‚yszymy również rozmowy uczestników siedzÄ…cych w pobliżu nas. Prawdziwym koszmarem okazujÄ… siÄ™ dla takiej rejestracji dźwiÄ™ku klawiatury laptopów namiÄ™tnie katowane przez mniej uważnych sÅ‚uchaczy. Zawsze znajdzie siÄ™ ktoÅ› w waszym pobliżu, kto musi sprawdzić pocztÄ™, dokoÅ„czyć raport czy przywitać znajomych na Facebooku. Również duże systemy klimatyzacji mogÄ… wprowadzić sporo zakłóceÅ„. SÄ… to wszystko elementy, na które nie mamy wielkiego wpÅ‚ywu podczas samej imprezy.
Typowy mikrofon zewnętrzny dołączany do kamery. Choć wizualnie robi wrażenie, w praktyce jego skuteczność pozostawia wiele do życzenia.
Pomimo, że nie jest to najlepsze rozwiązanie, sam często jest stosuję, bo organizatorzy eventów bardzo rzadko uwzględniają potrzeby realizujących transmisje. Często sami nie potrafią określić ile osób wystąpi w danym panelu, czy będą stali czy siedzieli itd. Więc z punktu widzenia realizatora najprościej jest nie odchodzić z mikrofonem poza kamerę.
Co wiÄ™c zrobić? Doskonale spisujÄ… siÄ™ mikrofony „krawatowe” czÄ™sto nazywane mikroportami. Można dyskretnie podpiąć tak mikrofon do prelegenta i drogÄ… bezprzewodowÄ… rejestrować dźwiÄ™k. Sam używam tego rozwiÄ…zania i dźwiÄ™k jest naprawdÄ™ dobrej jakoÅ›ci. Można również poprosić osoby realizujÄ…ce nagÅ‚oÅ›nienie na sali, aby pozwoliÅ‚y na wyjÅ›cie ze swojego miksera dźwiÄ™ku. Trzeba jednak pamiÄ™tać o pewnym zagrożeniu – prelegenci czÄ™sto (szczególnie ma maÅ‚ych salach) nie potrafiÄ… mówić wprost do mikrofonu, albo w ogóle z niego rezygnujÄ…. JeÅ›li sala faktycznie jest maÅ‚a, uczestnicy na miejscu nawet tego nie zauważą. Niestety z uczestnikami webcast bÄ™dzie inaczej. W pewnym momencie prelegent może odÅ‚ożyć mikrofon i zostaniemy bez dźwiÄ™ku. Warto też wiedzieć, że charakterystyka mikrofonów rÄ™cznych, tzw. „paÅ‚ek”, jest z reguÅ‚y dużo bardziej ograniczona wiÄ™c dźwiÄ™k może być raz cichy, innym razem gÅ‚oÅ›ny, w zależnoÅ›ci w jakiej odlegÅ‚oÅ›ci od ust mikrofon bÄ™dzie trzymany.
Zestaw bezprzewodowy Sennheiser, którego ja używam. Posiada mikrofon z nadajnikiem, oraz odbiornik podłączany do kamery.
Tu dochodzimy do innego problemu – umiejÄ™tnoÅ›ci korzystania z mikrofonu. To niby proste, ale nie każdy prelegent ma wyrobiony odpowiedni nawyk. Wiele osób zapomina o tym, że trzeba mówić do mikrofonu. Bardzo czÄ™sto prelegenci nie sÄ… informowani przez organizatorów, że bÄ™dzie transmisja, która wymaga pewnej dyscypliny także od nich. JeÅ›li jeszcze zdarzy siÄ™, że sala bÄ™dzie źle nagÅ‚oÅ›niona i prelegent nieustannie bÄ™dzie sÅ‚yszaÅ‚ wÅ‚asny gÅ‚os odbity od Å›cian i opóźniony, to jest spora szansa, że w ogóle z mikrofonu zrezygnuje.
Na koniec dwie rady dla chcących spróbować pracy z mikroportami. Po pierwsze: Nie zapomnijcie o nich po nagraniu! To może brzmieć jak żart, ale osoby występujące bardzo często nie pamiętają, że są podpięte do takiej aparatury i mogą wyjść z mikrofonem w klapie. Operator dźwięku, w ferworze pracy, może również łato o tym zapomnieć. Po drugie: są to urządzenia bezprzewodowe, komunikujące się z odbiornikiem podłączonym do kamery czy miksera drogą radiową. Warto sprawdzić czy osoby realizujące nagłośnienie sali również nie korzystają z podobnego sprzętu, a jeśli tak, to czy nie zakłócają się częstotliwości.
W najbliższych dnia zastanowimy się jak poprawić dźwięk w przypadku webcastów szkoleniowych, gdy trener siedzi przed własnym komputerem.





Stosowałem też rozwiązanie trywialne ale skuteczne. Otóż mikrofon krawatowy był po prostu przyklejony do jednego z głośników nagłaśniających salę. Poziom wejściowy mikrofonu był regulowany w ustawieniach nagrywania windows. Jest to dobre rozwiązanie w przypadku dwóch lub więcej prelegentów. Pryz jednym prelegencie można mu wpiąć po prostu mikrofon w klapę marynarki. Krytyczne jest natomiast by pamiętać o mikroporcie. Słyszałem o przypadku konferencji, gdzie mówca w przerwie poszedł to toalety z włączonym mikroportem a co było słychać to każdy się spodziewa
)