Na spotkaniach z osobami zainteresowanymi webcastingiem często padają pytania o polskie oprogramowanie do prowadzenia spotkań tego typu, szczególnie webinarów, czyli sieciowych seminariów. Na rynku istnieje sporo zagranicznych rozwiązań, których zaletą jest dopracowanie: zarówno pod kątem technicznym jak i biznesowym. Jednak wiele firm poszukuje platform, które są w całości w języku polskim. Dotyczy to nie tylko obsługi samego programu, ale i wsparcia technicznego i wdrożenia. Oto trzy polskie przykłady oprogramowania tego typu:
Jednym z rozwiązań jest dVideo. Program, choć sprawia wrażenie bardzo prostego i pozbawionego wielu narzędzi trenerskich (np. brakuje w nim ankiet), wydaje się być efektem konsekwentnej polityki firmy WebHat. Nie bez powodu na stronie głównej widnieje napis „beta”. dVideo ma czasami kłopoty z działaniem, ale producenci zamiast dodawać wątpliwej jakości funkcje, skupiają się na dopracowaniu tych, które są. Do testowania zapraszają klientów, co pozwala nie tylko zapoznać się z programem, ale i samemu wyciągnąć wnioski.
Warto dodać, że WebHat to firma prowadzona w ramach Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości, więc za właścicielami nie stoi ogromny kapitał, lecz pomysły, talent i zaangażowanie. To, co udało się osiągnąć pozwala wierzyć, że firma znajdzie poważnego inwestora typu venture capital czy private equity i produkt stanie się naprawdę znany. Na ten moment mogę śmiało polecić do testów, ale raczej nie dla tych, którzy mają wysokie wymagania
Inną firmą, która specjalizuje się w komunikacji za pomocą webcastów jest Transmisje Online. Firma co prawda stawia na transmisję spotkań i eventów, ale na swojej stronie mają aplikacje również do spotkań, którą można wykorzystać. Na moment, w którym powstaje ten tekst, na stronie nie można przetestować aplikacji, ale zapewne po kontakcie firma udostępni taką możliwość. W końcu nikt nie kupi kota w worku. Trzeba się więc albo skontaktować z obsługą, albo ocenić aplikację dzięki opcji LIVE demo w której mamy możliwość… posiedzieć w samotności w pustym webcaście. A do tego jesteśmy w roli gościa, więc nie możemy wgrać prezentacji czy sprawdzić jak działa transmisja.
Firma, która specjalizuje są w transmisjach, często wykorzystuje wideo wysokiej jakości, ma dopracowane aspekty technologiczne. Nie będą pomocni w sprawach merytorycznych dotyczących webinariów (np. metodyka szkoleń za pomocą tych narzędzi), ale za odpowiednią opłatą wdrożą sprawny i działający system. Element na który rzadko zwracamy uwagę, czyli odpowiednio wydajny serwer, jest często piętą achillesową mniej dopracowanych programów.
Nie zmienia to jednak w niczym faktu, że nawet tak znany na polskim rynku gracz jak Transmisje Online, nie opracował zbyt wielu narzędzi trenerskich (brakuje ankiet, ale przede wszystkim nie da się nagrywać i udostępniać sesji, więc po jednorazowym „występie” webcast jest już przeszłością i nie da się z niego korzystać – informacja sprostowana przez przedstawiciela firmy: obecnie można archiwizować. Więcej: w komentarzach). Swojego czasu znany ekspert i blogger – Marek Hyla, prowadził autorskie webinar na tym oprogramowaniu i można o tym przeczytać więcej na jego blogu.
Transmisje Online – duży gracz na polskim rynku, specjalizuje się jednak bardziej w transmisji eventów i konferencji.
Warto w tym miejscu dodać, że po opublikowaniu tego teksu, swój komentarz dodał pan Szymon Chodkowski, Sales Manager w Transmisje Online. Potwierdził on możliwość przetestowania aplikacji. Na jesień firma przygotowuje wprowadzenie nowych funkcjonalności, które przypadną do gustu trenerom. Polecam zerknąć do komentarzy.
Innym rozwiązaniem polskim, które może się sprawdzić jest VidCom. Firma posiada kilka programów, m.in. dla sprzedawców e-commerce, transmisji i szkoleń. Nie mam zbyt wielu osobistych doświadczeń związanych z tym oprogramowaniem, bowiem od strony administratora wymaga ona zainstalowania osobnego programu w środowisku Windows, co w pierwszym kontakcie mnie zniechęciło. Model cenowy wydaje się jednak atrakcyjny, przynajmniej na tyle, aby pozwolić sobie na bardziej dokładne testy. W odróżnieniu od poprzedniej propozycji, ten program umożliwia nagrywanie i posiada narzędzia badania opinii (ankiety). Na ten moment nie przeprowadziłem szczegółowych testów, więc program wyda się naprawdę konkurencyjny w stosunku do światowej czołówki. O wszystkim zdecyduje jednak coś, co sprawdzić można jedynie empirycznie i to przy pewnym wysiłku – jak program radzi sobie z obciążeniem? Czy serwer programu jest na tyle wydajny, żeby w płynny sposób prowadzić szkolenie dla 50 osób?
VidCom – mocny gracz. Program wydaje się być dopracowany i bogaty w narzędzia. Czy sprawdzi się również w praktyce?
Obecnie trudno jest z czystym sumieniem polecić jakieś polskie rozwiązanie. Wiele z nich to niewielkie projekty dofinansowane ze środków unijnych, a do tego, aby stworzyć komercyjny produkt nie wystarczą zdolni programiści. Potrzebne są spore nakłady finansowe i czas, aby wyeliminować błędy „wieku dziecięcego”. W przypadku, gdy kilku potentatów, jak Adobe czy Cisco, już teraz oferuje dopracowane programy przy niskim miesięcznym koszcie abonamentu, mało kto ma ochotę inwestować na poważnie w podobne rozwiązania. Nikt nie potrafi przewidzieć, czy lada moment inny gigant – Google – nie pochwali się swoją wersją takiego oprogramowania, która będzie… darmowa. Dużo bardziej opłaca się więc inwestować w transmisje wideo, bo tutaj zysk jest bardziej pewny i liczy się współpraca ze specjalistą, a nie program jako taki.






witam i gratuluję ciekawego merytorycznie wpisu oraz dzieła popularyzacji webcastów
pozwolę sobie jedynie na kilka uwag i sprostowań dotyczących produktu, który współtworzę czyli TransmisjeOnline.pl:
- po kontakcie z nami (np. sprzedaz@transmisjeonline.pl) jak najbardziej udostępniamy w pełni funkcjonalne konta testowe
- chętnie dzielimy się wiedzą i doświadczeniem (nie tylko z Klientami) poprzez wystąpienia na konferencjach i szkoleniach oraz udział w projektach jak np. How to Webcast? http://www.webcasttolearn.com/
- nie piszemy o tym jeszcze na stronie, natomiast nasi Klienci jak najbardziej korzystają już z funkcji automatycznego nagrywania transmisji a jesienią br. oficjalnie zaprezentujemy jeszcze kilka innych rozwiązań, które pozwolą na jeszcze bardziej kompleksowe i efektywne prowadzenie webcastów / webinarów
w razie czego zapraszam do kontaktu a tymczasem pozdrawiam serdecznie
S
Dziękuję za udział w dyskusji. Dodałem do tekstu odpowiednie sprostowanie. Bardzo mnie cieszy, że projekty rozwijają się szybko, bo to dobrze wróży webcastingowi w Polsce. Warto podkreślić, że firma rzeczywiście chętnie dzieli się doświadczeniem i wiedzą. Na stronie wspomnianego projektu How to webcast można znaleźć pierwszą wersję podręcznika trenera webcastu przy której stworzeniu brał udział jeden z ekspertów z TransmisjeOnline.pl.
Jeśli chodzi o polskie rozwiązania to polecam również nasze rozwiązanie czyli http://multiscreen.tv
To jak wszyscy się chwalą to my też
http://www.edialog.pl/produkty/lecture/
jest możliwość otrzymania dostępu demo, wiele możliwości: w tym archiwyzacja, podnies ręke, udziel głosu, kontrola pytań do prowadzącego i wiele więcej .. zapraszam…
nie ma to jak sprowadzić merytoryczny wpis do poziomu autoreklamy;
gratuluję – ktoś jeszcze chętny do szybkiego lansu?
mam tylko nadzieję, że Autorowi wystarczy cierpliwości
Postanowiłem wykorzystać autopromocyjne wpisy do zrobienia drugiej części tego tekstu. Zatem zobaczymy w praktyce co potrafią reklamowane aplikacje
Dzięki za zestawienie, jakoś dotychczas nie rozglądałem się za rodzimymi rozwiązaniami, a Ty dałeś mi inspirację